|
Prosimy gości Salonu Poezji w Seattle o
nadsyłanie swoich wrażeń z minionych spotkań oraz sugestii
dotyczących przyszłych spotkań na adres:
wrazenia@salonpoezji.org
Dziękujemy!
Z kobietą nie ma
żartu - 16 maja, 2010
Gratulacje! Doskonała organizacja, zabawne teksty fraszek,
duża radość dla słuchaczy, a potem dwa desery. Koncert
(świetny) i przyjęcie (ach jakie smakołyki). Życzę dużo
dalszych sukcesów. Anna Gradowska z Vancover (w ramach
grupy Pegaza, Strumienia i Teatru popularnego)
Gratulujemy Jubileuszu i dziękujemy za kolejny piękny
wieczór. Hania i Mateusz Karczewscy
Przepiękny
wieczór poezji i muzyki. Dziękuję bardzo i gratuluje Polonii
w Seattle za tak aktywne i wzruszające momenty. Aneta
Karlicka.
Kochana
Leno! Gratulacje - wspaniałe pięciolecie. Życzę jeszcze
wielu lat pięknych wieczorów poezji, muzyki w imieniu
własnym i chóru Vivat Musica. Wszystkiego najlepszego.
Basia Niesulowska.
Dziękujemy
za wspaniałe wieczory spędzone razem z Wami. Lucyna
Błońska.
Kochana
Leno - dziękujemy za pomysły, za wytrwałość, za muzykę, za
poezje, za piękno… Isia Kott
Dziękujemy
za wspaniały wieczór fraszek i muzyki. – Opowiem wam
fraszkę , bo chce wygrać flaszkę. Beata i Grzegorz
Obrządek.
Siódmy Anioł - 30
listopada, 2008
Thank you so much for inviting me to your gathering, I really
enjoyed it.
Robert Pacht
Dziękujemy Tobie Leno za zorganizowanie wieczoru tak pięknej
poezji. Oprawa muzyczna była świetna. Myślę, że wszystkim
się podobało. A więc do następnego Salonu... Życzę dalszej
owocnej pracy i współpracy,
Zaproście tu na wesele - 18
listopada, 2007
Dzięki drogi Salonie! Od wielu
lat nie miałem okazji zobaczyć przedstawienia "Wesela",
mojego ulubionego utworu, pamiętanego niemal
od niemowlęctwa, gdyż moja matka przepadała za Wyspiańskim,
i za "Weselem" chyba szczególnie, i wielokrotnie
prowadziliśmy rozmowy na te tematy.
A już prawie zapominałem
jak bliski dla mnie jest ten utwór, dopóki nie ujrzałem
i nie uslyszałem go w sobotę wieczorem, w Waszym
oczarowanym wykonaniu. Graliście ze zrozumieniem i ze
świetnym wyczuciem "Wesela" i jego autora. Zmuszaliście
widza do myślenia i do "czucia". Przybliżyliście do nas
polską rzeczywistość polityczną sprzed 100 lat, tak
dramatycznie i trafnie przedstawioną w tej sztuce. W
tych kilku scenach, doskonale wybranych, oddaliście
sprawiedliwość geniuszowi Wyspiańskiego, przedstawiając
wyśmienicie i wielo-warstwowość utworu, i ówczesną
polską rzeczywistość, aktualną chyba i dziś w dużym
stopniu.
A dokonaliście tego
wszystkiego w trudnych warunkach scenicznych, godząc
inscenizację z mnóstwem innych obowiązków.
Czapkę z piór z głów, mości
panowie i panie, dla naszego własnego, polskiego Salonu
Poezji!
Piotr Horoszowski
Dzięki piękne
za miłe słowa -
Piękna Twa mowa, piękna Twa mowa.
Wszak nie codzień w Salonie Poezji
Czyta się listę narodowych herezji,
Tudzież szansę narodowi się daje,
By stare, prywatne odmienił zwyczaje
I RZECZ ocenił jak cenią ją inne kraje...
Lecz cóż - skoro serca nie staje,
Ni animuszu, by rogiem ogłosić,
że się rodacy nie muszą już prosić
Innych narodów czy nacji o zdanie,
Co też myśleć mamy lub czy powstaniem...
Tak oto Wieszcz nas dosiągł słowem swoim,
Co jak siermięga długie i wciąż żywe stoi,
Bo nie tylko czytać je ale spożywac trzeba,
Bo raz się słowem jawi, to znów bochnem chleba.
I Tyś Waćpan nam zapłacił słowem,
Za co Ci podzięką płacimy, nie powiem,
By mąż jaki lubo białogłowa,
Co RZECZY słuchali, a piękna to mowa,
Szczędzili nam pochwał, i myślą i słowem,
Nie wierzysz? - pokrótce się dowiesz...
Wernyhora
Upojenie po brzegi.....zmysłów i
duszy. Dziękuję! Ewa
Wszystkiego Najlepszego i
czekamy na więcej. Dziękujemy, Asia i Leszek.
2007, 18 XI Świnoujście,
Seattle, Bellevue.
Nic dwa razy - 19
lutego, 2006
Dziękujemy Lenie i wszystkim,
którzy przyczynili się do przygotowania tego wspaniałego,
wzruszającego wieczoru za cala moc niezapomnianych wrażeń.
Niezwykła atmosfera, cudowne wiersze - bardzo jeszcze raz
dziękujemy i prosimy o jeszcze więcej tak wspaniałych
wydarzeń w naszym polonijnym środowisku.
Serdecznie pozdrawiamy,
Ania Babcock z rodziną |